Tort bezglutenowy z malinami. Bardzo bardzo pyszny!

Ulubione ciasto mojej rodziny. Doskonałe na lato :)

Podczas analizowania przepisu zauważysz, że możesz zamienić owoce- maliny na borówki, że jaj nie musi być 10, a może być 5, 6 lub 8, mak możesz dodać lub nie. Jest to przepis w którym można powymieniać proponowane składniki. Zobaczysz na zdjęciach różne wersje tego samego ciasta, które robiłam wiele razy.

tort bezglutenowy z malinami

Biszkopt z 10 jaj (ciasto bez maku)

torcik bezglutenowy z malinami

Biszkopt z 5-6 jaj (ciasto z makiem)

Składniki biszkoptu:

  • 10 jaj (może być 8 albo 7 - tort na zdjęciu powyżej jest z 10, jeśli chcesz użyć mniejszą ilość jajek, czyli 5-6 szt., to biszkopt wyrośnie cieńszy, wtedy przekroisz go na 2 blaty)
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 70 g mąki ryżowej
  • łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego
  • skórka starta z 1 cytryny
  • 30 g maku (opcjonalny - można dodać lub nie)
  • 100 g glukozy (ciasto piekłam w innej wersji również z miodem, udaje się ale nie podam teraz proporcji)
  • odrobina oliwy do wysmarowania formy, 
  • forma okrągła, tutaj 25 cm, wys. 5,5 cm - żeby wyrastająca piana trzymała się w ryzach mojego naczynia zostawiam 3-4 cm marginesu z papieru do pieczenia i stawiam go pionowo po wyłożeniu ciasta - to tak na wszelki wypadek

Składniki masy budyniowej:

  • 500 ml mleka ryżowego bez dodatków, 
  • 3-4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 50 g glukozy (zamienniki: nie dodawać miodu, bo rozpłynni masę. Inne słodziki w proszku można. Chyba że rozpłynnienie masy nie przeszkadza. Albo smak od samego mleka ryżowego jest wystarczająco słodki  ;) )

Składniki potrzebne do przełożenia masą:

  • 2 opakowania malin lub borówek po 150 g (umyte na sitku i osuszone na papierowym ręczniku), opakowań nie łączyć, 1 opakowanie jest na 1 blat
  • poncz do nasączania: sok z 1 cytryny bez pestek z 20 ml wody i ok 40 g glukozy (dodać tyle, żeby sok był smaczny, z mocnym cytrynowym aromatem)


Wykonanie:
Tortownicę (u mnie średnica wewn. 25 cm, wysokość 5,5 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, natłuścić oliwą z oliwek (lub innym tłuszczem którego używasz do pieczenia). Piekarnik nastawić na 180 stopni Celsjusza (u mnie elektryczny, w trybie góra-dół).

Produkty suche:

  • Mąki odważyć na wadze i przesiać razem do miski, przesiać do niej również łyżeczkę proszku do pieczenia i mak, zamieszać starannie. 

Produkty mokre:

  • Białka oddzielić od żółtek do dużej miski (żółtka zamieszać, żeby były jednorodną masą, a nie pojedynczymi żółtkami, dodać startą skórkę z 1 cytryny). Białka w dużej misce ubić „na sztywno” ręcznie ubijaczką, dodając glukozę, około 100 g, PO ŁYŻCE w miarę ubijania - można sprawdzić czy taki stopień słodkości odpowiada. Do ubitej piany dodać PO ŁYŻCE żółtek i każdą łyżkę wmieszać powoli i starannie. Nie dodawać naraz wszystkich żółtek, bo opadną na dno.
  • Kiedy masa pianowo-żółtkowa jest gotowa, można dodawać PO ŁYŻCE mieszankę mąk, mieszając powoli, starannie kopystką. Nie śpieszyć się. Masę przelać do tortownicy, wygładzić łyżką, wstawić do wcześniej nagrzanego do 180 stopni C piekarnika. Piec 20-30 minut. Nie wychodzić z kuchni. Obserwować ciasto. Pozostawić jeszcze na 10 minut i wyciągnąć z pieca. Wyrośnięty wierzch z reguły trochę opada, nie przejmować się. Pozostawić do ostygnięcia. 

Masa budyniowa:

  • Kilka razy ostro wstrząsnąć kartonikiem mleka ryżowego.
  • 250 ml odlać do rondla i podgrzać do wrzenia, pozostałe 250 ml wlać do dużego kubka, zmieszać z trzema kopiastymi łyżkami mąki ziemniaczanej i dodać dwie łyżki glukozy.
  • Sprawdzić smak i stopień słodkości, jak jest za mało słodkie, dodać więcej glukozy, aż do uzyskania właściwego stopnia słodkości.
  • Wymieszać starannie i wlać do gotującego się mleka.
  • Mieszać łyżką cały czas, powoli i cierpliwie, aż budyń zacznie gęstnieć, co zabiera mu trochę czasu.
  • Jeśli masa jest zbyt tęga i trudno jest ją mieszać, dolej trochę mleka ryżowego i rozmieszaj, masa się nieco rozluźni. Tak wyreguluj aż do pożądanej gęstości – masa powinna być odrobinę gęstsza od budyniu. Odstaw do wystygnięcia.

Montowanie tortu:

tort bezglutenowy z borówkami

Biszkopt przekrojony na trzy blaty.

  • Biszkopt przekroić zwilżonym, bardzo długim nożem na 3 blaty.
  • Blat-podstawę nasączyć (czyli rozprowadzić łyżką) 4-5 łyżkami soku z cytryny z glukozą, następnie rozsmaruj pewną ilość kremu budyniowego, rozłóż maliny z pierwszego opakowania. Spodnią część blatu nr 2 nasącz 5 łyżkami soku z cytryny z glukozą, posmaruj odrobiną budyniu i przykryj poukładane na podstawowym blacie maliny.

przygotowywanie tortu bezglutenowego z owocami

Jedna warstwa owoców już jest położona i przykryta biszkoptem.

  • Ułożony w ten sposób blat nasącz kolejnymi 5 łyżkami ponczu, rozsmaruj pewną częścią budyniu (zostaw sobie trochę na smarowanie wierzchu, jeśli planujesz dekorację owocami) i rozłóż borówki. Trzeci blat nasącz od spodu 5 łyżkami ponczu, rozsmaruj odrobinę budyniu i przykryj rozłożone owoce. 
  • Wierzch możesz posmarować budyniem i udekorować owocami sezonowymi.

przekrój przez tort bezglutenowy z borówkami

Po zmontowaniu tortu trudno jest czekać, ale warto go wsadzić do lodówki i poskromić apetyt.

Tort jest dobry po 5-6 godzinach chłodzenia w lodówce. Ale jeśli kogoś mocno przypnie, to można konsumować od razu  ;) Tort wymaga trochę wyczucia, bo glukozy trzeba dać więcej niż się jest przyzwyczajonym przy sacharozie. Trzeba trochę cierpliwości do uwarzenia budyniu o właściwej konsystencji.

tort bezglutenowy z malinami, posypany herbatą matcha

Powyżej tort urodzinowy dla mojej siostrzenicy. Posypany herbatą matcha dla uzyskania nietypowego efektu ;)

Etykiety: 
To prevent automated spam submissions leave this field empty.